Nowy sposób na oszczędzanie na przyszłą emeryturę

Rządzący Polską niedawno zaproponowali obywatelom nową formę oszczędzania pieniędzy na przyszłą emeryturę, by była ona wyższa, a nie głodowa, jak strszą niektórzy eksperci i komentatorzy. Tym nowym rozwiązaniem są pracownicze plany kapitałowe (PPK). Politycy zapewniają, że jest to świetne rozwiązanie, korzystne dla pracowników i przede wszystkim - dobrowolne. Ponadto, zgromadzone pieniądze pozostaną własnością Polaków i nie będzie mogła się powtórzyć sytuacja jak z Otwartymi Funduszami Emerytalnymi, kiedy rządzący zdecydowali o przeniesieniu prywatnie gromadzonych środków do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co w zasadzie całkowicie wypaczyło sens zaproponowanego około dwie dekady temu przez profesora Leszka Balcerowicza rozwiązanie.

Nowy sposób oszczędzania na emeryturę

Czym są PKK?

Wracając jednak do głównego tematu - czym są PPK? Mówiąc w skrócie - będzie to sposób na oszczędzanie na przyszłą emeryturę, za które zapłacą zarówno pracownicy, jak i pracodawcy oraz państwo. Premier Mateusz Morawiecki obiecał, że każdy, kto zdecyduje się przystąpić do pracowniczych planów kapitałowych otrzyma premię na start od państwa, jak również co roku będzie otrzymywał środki z publicznej kasy. Ponadto, w każdej chwili zgromadzone pieniądze będzie można wypłacić - jeśli po osiągnięciu określonego wieku to bez podatku i prowizji, a jeśli wcześniej - to z koniecznością odprowadzenia pewnego odsetka na rzecz fiskusa. O jakich kwotach mówimy? Wstępnie pojawiają się informacje o 1% miesięcznego wynagrodzenia jako kosztach po stronie pracownika.

Emertutura

Jakie będą więc obowiązki dla przedsiębiorców?

Będą oni musieli dołożyć kolejny 1% wartości miesięcznego wynagrodzenia pracownika i również przekazać go na indywidualne konto w ramach pracowniczych planów kapitałowych. Powoduje to więc dodatkowe obciążenie pracodawców i zwiększa i tak już bardzo duże koszty, które ponosi właściciel przedsiębiorstwa na opłacenie wszystkich należności związanych z zatrudnianiem pracowników. Czy takie rozwiązanie będzie korzystne dla Polaków? Czas pokaże. Pozostaje mieć nadzieję, że po raz kolejny nie zostaniemy przez rządzących oszukani.